czwartek, 11 maja 2017

Niusy

Witajcie!

przedstawiam Wam mój sklep z koszulkami i innymi gadżetami na platformie cupsell. Znajdziecie tam kilka wzorów na zbliżający się Dzień Matki, ale także to, co w duszy mi gra. Kolekcja będzie się powiększać, być może znajdą się w niej wzory z Przemyślnika. Czas pokaże!
A na razie zapraszam TU.










niedziela, 12 marca 2017

Świąteczne kartki

  Powoli zbliża się Wielkanoc i pierwsze zamówienia na kartki.
Pierwsza z nich  z wykorzystaniem tekturowych ozdób:ramki i napisu oraz ręcznie robionych kwiatów:








  Druga wykonana techniką quillingu, który zachwycił mnie niedawno. W pocie czoła skręcałam ruloniki, kółeczka i listki :) Tu również wykorzystałam tekturową ramkę i drewnianego zajączka.






Szydełkowe wyzwania

   Czas zaprezentować Wam moje zaległe prace, które jakimś dziwnym trafem nie pojawiły się jeszcze na blogu, ale mogliście je zobaczyć na moim profilu na FB .

Pierwsze powstały koszyki bobbinowe, dziergane na grubym szydle :)





Kolejne były lalki z włóczki, powstały w sumie trzy, ale z tych jestem najbardziej zadowolona:






poniedziałek, 24 października 2016

Album na roczek




  Ostatnio mam mało czasu na scrapowanie, szczęśliwie jednak są chwile, kiedy trzeba wyciągnąć z szafy wszystkie przydasiowe graty i zmajstrować coś artystycznego :) Dla koleżanki, z okazji 1 urodzin wnuczka, powstał album, tradycyjnie w odcieniach niebieskiego i nietradycyjnie - w odcieniach czerwieni.   




















Pracę zgłaszam ma wyzwanie w Przydasie Pasjonaty


poniedziałek, 12 września 2016

Cytrynowe szaleństwo

Dziś na blogu przepyszne ciasto cytrynowe z cytrynowym lukrem, słowem - cytryna rządzi!
Ciasto przypomina trochę brownie, jest bez proszku do pieczenia, więc nie wyrasta zbyt mocno. Kwaskowate, ale równocześnie słodkie i orzeźwiające, w sam raz na ciepłe, niedzielne popołudnie. Zadziwiająco szybko zniknęło z blachy ;)





niedziela, 4 września 2016

Lato o smaku brzoskwini

  Po tak długiej przerwie człowiek zupełnie nie wie, co napisać. Ci, którzy tu jeszcze zaglądają, są może zdziwieni, że niewiele się na blogu dzieje. Przyznaję, odpuściłam sobie trochę wszelkie handmade, pochowałam papiery i nożyczki, odłożyłam na bok lakiery, serwetki i pędzle - za to nadrobiłam czytelnicze zaległości, przypomniałam sobie cudowne uczucie błogostanu, kiedy siedzi się po prostu i patrzy w chmury - słowem reset totalny.
  Powoli wracam już do siebie, czuję, że zbliża się jesień, nadchodzą długie wieczory i zaczynają mnie wołać wszystkie przydasie i papiery, jak tylko coś powstanie, zaraz się z Wami tym podzielę.
   Tymczasem wyżyłam się artystycznie w kuchni, piekąc dla mojej 6-letniej córki na urodziny tort, który został przez nią nazwany Owocowy ogródek. Słowem: biszkopt z kremem z bitej śmietany i serka Danio, przyprószony galaretką z owoców leśnych (dla koloru). 




  Jakby było mi mało, stworzyłam dziś aromatyczną tartę z owocami lata. Tu zdjęcia jeszcze przed pieczeniem. Gotowej nie zdążyłam sfotografować, bo wydawało mi się, że mam jeszcze czas, a tu nagle znikło pół :)








Życie jest piękne i ma smak brzoskwini! 
Serdecznie Was pozdrawiam i mam nadzieję, że jeszcze tu zaglądacie, za co z góry dziękuję.

środa, 6 lipca 2016

Album na ślub

Otrzymałam niedawno zamówienie na album ślubny, ale miał być bez całego tego ślubnego przepychu, zdecydowania nie w bieli i bez przeładowania go sentencjami w stylu "na zawsze razem", "gdzie ty, tam ja" itp. Zrobiłam więc album pełen barw, starając się, żeby nie poniósł mnie zbytnio weselny szał :) Zobaczcie, jak wyszło.


 






Niusy

Witajcie! przedstawiam Wam mój sklep z koszulkami i innymi gadżetami na platformie cupsell . Znajdziecie tam kilka wzorów na zbliżający si...