sobota, 16 maja 2015

Inspirujący Emerson

Moja ostatnia podróż stała się dziś inspiracją do stworzenia pudełka, w którym mogą znaleźć się zdjęcia z podróży, pamiątki, wszystko, co chcemy przechować potem w naszej pamięci. A cytat z wiersza Emersona nie chce mi wyjść z głowy i zagościł na dobre na moim pudełku.

Do wykonania tego pudełka użyłam serwetki papierowej oraz cytatu z Emersona zamieszczonego na wieczku metodą transferu.


Pracę zgłaszam na wyzwanie w Projekcie Wagi Ciężkiej - Motywujące inspiracje




                                                              







Hear what British Merlin sung,
Of keenest eye and truest tongue.
Say not, the chiefs who first arrive
Usurp the seats for which all strive;
The forefathers this land who found
Failed to plant the vantage-ground;
Ever from one who comes to-morrow
Men wait their good and truth to borrow.
But wilt thou measure all thy road,
See thou lift the lightest load.
Who has little, to him who has less, can spare,
And thou, Cyndyllan’s son! beware
Ponderous gold and stuffs to bear,
To falter ere thou thy task fulfill, —
Only the light-armed climb the hill.
The richest of all lords is Use,
And ruddy Health the loftiest Muse.
Live in the sunshine, swim the sea,
Drink the wild air
‘s salubrity:
Where the star Canope shines in May,
Shepherds are thankful, and nations gay.
The music that can deepest reach,
And cure all ill, is cordial speech:
Mask thy wisdom with delight,
Toy with the bow, yet hit the white.
Of all wit’s uses, the main one
Is to live well with who has none.
Cleave to thine acre; the round year
Will fetch all fruits and virtues here:
Fool and foe may harmless roam,
Loved and lovers bide at home.
A day for toil, an hour for sport,
But for a friend is life too short.
by Ralph Waldo Emerson (May 25, 1803 – April 27, 1882)
preface of Considerations by the Way
included in The Conduct of Life (1860, revised in 1876)

poniedziałek, 11 maja 2015

Chustecznik z Krainy Czarów 2

Przedstawiam Wam kolejny chustecznik, wykonany dla fanki Alicji w Krainie Czarów, a raczej Johnny'ego Deepa :)
Malowany, transfery grafik, przecierany, paćkany, znowu przecierany, uff... Podążaj za białym kólikiem :)











W rytmie podróży

  Wróciłam niedawno z Chorwacji. Wyrwałam się na kilka dni w podróż bez rodziny, za to z przyjaciółką, szlakiem pięknych wysp, sennych miasteczek i małych uliczek, szlakiem słońca, radości, relaksu itp itd...
Zapomniałam już, jak to jest, kiedy nie trzeba rozglądać się w poszukiwaniu swojego zawieruszonego dziecka, kiedy żadne małe łapki nie ciągną z niecierpliwością w stronę każdego straganu z pamiątkami.  Tym razem byłam tylko ja, moje pragnienia, moje zachcianki, a czas, który spędziłyśmy z przyjaciółką był absolutnie rewelacyjny! No bo czego chcieć więcej: rano śniadanie i kawa na tarasie z widokiem na Trogir, potem spacer po krętych uliczkach wypełnionych słońcem, południowa kawa pod palmami na głównej promenadzie, spacer plażą, jakieś zakupy, zachód słońca... 

I tak oto powstał papierowy Przemyślnik, do zapisywania myśli ulotnych, wrażeń, przemyśleń, fragmentów zasłyszanych...








  Spacerując po Trogirze czy uliczkach Korculi, miałam okazję przyjrzeć się tamtejszej sztuce rękodzielniczej, i powiem wam, że decoupage w Chorwacji też jest bardzo modny i piękny.








"Tęsknię. Za miastem można tęsknić, tak samo, jak za człowiekiem. To jest ta sama pamięć bliskich nam rysów, pamięć zapachów i koloru. To jest pamięć dotyku, bo przecież miasto otacza cię zewsząd, przyjazne kamienie podsuwa twoim stopom(...) Wąskie kamieniczki podtrzymują się nawzajem, wysuwają przychylne stopnie naprzeciw zmęczonych nóg. Wchodzisz w łagodne łuki bram i ogarnia cię pewność, że jest z tobą życzliwość kamieni. I to jest ważne, bo miasto nie pozwala ci odejść, nie pozwala ci się zgubić w zbyt ostrym świetle, miasto broni cię przed samotnością(...)"

Halina Poświatowska, Opowieść dla przyjaciela












 fot. Adrianna Guzowska




fot. Adrianna Guzowska

sobota, 9 maja 2015

Czas na biżuterię

Witajcie! Oj dawno mnie nie było, dawno... Teraz czas nadrobić zaległości :)

Dziś po raz kolejny miałam ogromną przyjemność prowadzić warsztaty rękodzieła w Jeleniej Górze - dziękuję, Pani Aniu, za zaproszenie :) 
Wraz z przemiłymi Uczestniczkami tworzyłyśmy biżuterię decoupage, korale i bransoletki. Było twórczo, wesoło i bardzo przyjemnie. Panie okazały się bardzo pojętnymi i zdolnymi uczennicami, powstały przepiękne prace, zresztą, zobaczcie sami.

Mam nadzieję, że jeszcze uda nam się spotkać na kolejnych warsztatach i znowu stworzymy coś wspaniałego.

Pozdrawiam wszystkie Panie gorąco i życzę udanych prac w technice decoupage :)








































Niusy

Witajcie! przedstawiam Wam mój sklep z koszulkami i innymi gadżetami na platformie cupsell . Znajdziecie tam kilka wzorów na zbliżający si...