Filcowo

Moje córki od dawna marzyły o łapaczach snów. Każda z nich otrzymała wreszcie wykonane przeze mnie osobiste wzory: starsza z motywem Wilczka -należy do Skautów Europy, a w tym Stowarzyszeniu Wilczki to najmłodsza wiekowo grupa dziewczynek albo chłopców. Ich zbiórki i wyjazdy opierają się na Księgi Dżungli Keeplinga. No i proszę, Wilczek jak malowany:)






Młodsza dostała łapacz z morskimi motywami - pływanie to ostatnio jej najnowsza miłość. 





  Może Was zastanawiać, dlaczego koła w łapacz snów nie są idealnie okrągłe, a odpowiedź jest prosta: nie są zrobione z tamborka czy gotowego produktu. Od początku do końca wykonywałam je sama, z wierzbowych gałązek :)



No i na koniec jeszcze zwierzaki do pokoju: 







Filcowe szaleństwo zawładnęło mną do reszty! Pozdrawiam Was filcowo!

Komentarze